Ile kosztuje aluminium na złomie – stawki, ceny skupu, opłacalność

Ile realnie można dziś dostać za aluminium na złomie: to pytanie pada zwykle dopiero wtedy, gdy aluminium jest już w bagażniku. Warto spojrzeć na temat inaczej: znać widełki cen, wiedzieć od czego zależy stawka i umieć policzyć, czy w ogóle opłaca się to wozić do skupu.

Aktualne stawki skupu aluminium w Polsce (widełki)

Ceny zmieniają się praktycznie co miesiąc, ale da się wskazać sensowne widełki dla rynku detalicznego (złom od osób prywatnych, małych firm). Dla orientacji przyjęto typowe ceny z ostatnich miesięcy w skupach w średnich i dużych miastach:

  • Aluminium miks (odlew, elementy z różnych stopów): 3,00–4,50 zł/kg
  • Aluminium profil (ramy okienne, kształtowniki, „lekki” złom): 4,50–6,50 zł/kg
  • Puszki aluminiowe: 4,00–6,00 zł/kg (mocno zależne od regionu)
  • Aluminium felgi: 5,00–7,00 zł/kg (czyste, bez opon i wkładek)
  • Wióry aluminiowe: 2,00–3,50 zł/kg (obowiązkowe odolejenie)

Są to stawki detaliczne, nie hurtowe. Zdarzają się zarówno wyższe ceny (konkurujące punkty skupu w dużych miastach), jak i niższe (małe miejscowości, skupy bez dużego przerobu).

Średnio można przyjąć, że dobrze posegregowane aluminium z gospodarstwa domowego lub małej firmy sprzeda się obecnie w okolicach 4,50–6,00 zł/kg, przy czym im czystszy i „jednorodny” materiał, tym bliżej górnej granicy.

Od czego zależy cena aluminium na złomie

Różnice w stawkach nie biorą się z widzimisię właściciela skupu. Kluczowe czynniki są dość powtarzalne i można się do nich przygotować.

Rodzaj aluminium i stop

Aluminium „aluminium nierówne”. Co innego cienka puszka, co innego masywny odlew z silnika, a jeszcze co innego profil z okna. Skupy płacą więcej za to, co łatwiej sprzedać dalej i przetopić.

Przykłady:

  • Profile aluminiowe – lekkie, zwykle czyste, z niewielką ilością domieszek; dobry materiał dla hut, stąd wyższe stawki.
  • Odlewy (np. obudowy silników, skrzynie biegów) – mają więcej domieszek, często elementy stalowe w środku, wymagają więcej pracy przy sortowaniu.
  • Puszki po napojach – teoretycznie „czyste” aluminium, ale lekkie i objętościowe, wymagają belowania i przygotowania do dalszego przerobu.
  • Wióry – dla huty najmniej wygodna forma; problem odolejenia, wilgoci, utrudnione topienie.

Im mniej pracy skup musi włożyć w przygotowanie złomu, tym wyższa cena za kilogram.

Czystość i przygotowanie złomu

Skup nie płaci za farbę, plastiki, gumę, stalowe wkręty czy brud. Płaci za realną masę aluminium. Dlatego:

  • aluminium z dużą ilością przyklejonych uszczelek, piany montażowej, plastiku – automatycznie ląduje w tańszej kategorii „miks”,
  • każdy niewykręcony wkręt, zawias, stalowe mocowanie – to dla skupu zanieczyszczenie, więc niższa stawka,
  • mocno zabrudzone olejem części – czasem są przyjmowane po cenie jak za stal lub z dużym potrąceniem.

Przy większej ilości złomu (kilkadziesiąt – kilkaset kg) zdarza się, że przygotowanie i oczyszczenie złomu we własnym zakresie podnosi cenę o 0,50–1,00 zł/kg względem „brudnego” materiału.

Lokalizacja i konkurencja skupów

Miasto vs wieś – tu różnice bywają spore. W dużych aglomeracjach skupy walczą o klienta, więc ceny są zwykle o 0,50–1,00 zł/kg wyższe niż w słabo zaludnionych okolicach. Jednocześnie w małych miejscowościach opłacalność wywozu złomu do dużego miasta spada przez koszt paliwa.

Dodatkowo część skupów ma bezpośrednie kontrakty z hutami lub dużymi firmami recyklingowymi. W takich miejscach łatwiej o lepszą stawkę, szczególnie przy większej ilości posegregowanego materiału.

Jak sprawdzić aktualne ceny skupu aluminium

Artykuł pokazuje realne widełki, ale konkretna cena zależy od dnia i skupu. Warto sprawdzać aktualne stawki na kilka prostych sposobów.

  • Strony internetowe skupów – część punktów aktualizuje cennik co kilka dni; trzeba patrzeć, kiedy ostatnio były zmiany.
  • Telefon do 2–3 skupów w okolicy – nadal najbardziej wiarygodne źródło; przy większej ilości złomu można zapytać o cenę „przy tej masie”.
  • Portale i grupy branżowe – fora, grupy na Facebooku, serwisy z notowaniami złomu; dobre do ogólnej orientacji, ale nie zawsze odzwierciedlają ceny detaliczne.

Najrozsądniej przyjąć strategię: najpierw orientacyjna cena z internetu, następnie szybki telefon do dwóch najbliższych skupów i wybór lepszego. Przy kilku workach puszek różnica będzie symboliczna, ale przy 100–200 kg aluminium robi się to już konkretna kwota.

Czy opłaca się zbierać aluminium na sprzedaż

Opłacalność można policzyć wprost – bez domysłów. Aluminium jest lekkie, więc kluczem jest masa, a nie objętość.

Domowe zbieranie puszek i drobnicy

Dla wielu osób pierwsze „wejście” w złom aluminium to zwykłe puszki po napojach. Tu opłacalność wygląda następująco:

  • 1 standardowa puszka 0,5 l waży ok. 13–15 g,
  • 1 kg puszek to ok. 65–75 sztuk,
  • przy cenie 5,00 zł/kg za worek 200 puszek wychodzi ok. 13–15 zł.

Nie jest to więc sposób na „szybki zarobek”, raczej dodatek: zwrot części kosztu napojów lub symboliczna kwota za nawyk segregacji. Prawdziwą masę i pieniądze generują:

  • stare ramy okienne i profile po wymianie stolarki,
  • felgi aluminiowe po zmianie kompletu kół,
  • większe ilości odpadów produkcyjnych z warsztatu lub firmy.

Wtedy mowa już o dziesiątkach lub setkach kilogramów, co przekłada się na sensowne kwoty.

Liczenie realnej opłacalności (z transportem)

Kluczowy błąd początkujących to liczenie „gołej” kwoty za złom, bez kosztu dojazdu. Przykładowy przelicznik:

Założenia:

  • do sprzedania 80 kg aluminium (głównie profile),
  • cena skupu: 5,50 zł/kg,
  • odległość do skupu w dwie strony: 30 km,
  • samochód spala realnie: 8 l/100 km,
  • cena paliwa: 6,50 zł/l.

Przychód ze złomu: 80 kg × 5,50 zł = 440 zł.

Zużycie paliwa: 30 km × 8 l / 100 km = 2,4 l.

Koszt paliwa: 2,4 l × 6,50 zł = 15,60 zł.

Realnie więc w kieszeni zostaje ok. 424 zł, pomijając czas. Dalej opłaca się bez dyskusji. Ale jeśli ktoś wozi do skupu 10–15 kg na raz, przy podobnej odległości, zysk skurczy się do kilku–kilkunastu złotych.

Aluminium opłaca się wozić wtedy, gdy na jednorazowym kursie udaje się zgromadzić co najmniej 40–50 kg. Przy mniejszych ilościach lepiej poczekać, aż uzbiera się więcej, albo połączyć wyjazd z inną sprawą w mieście.

Jak zwiększyć cenę za aluminium – praktyczne triki

Są proste działania, które potrafią podnieść stawkę nawet o kilkadziesiąt groszy na kilogramie. Przy większej masie robi to różnicę.

  • Oddzielanie stali od aluminium – warto przejść całość z magnesem i wykręcić, wyciąć lub wybić stalowe elementy; dzięki temu złom trafi do lepszej kategorii.
  • Podział na frakcje – oddzielnie puszki, oddzielnie profile, oddzielnie odlewy. Mieszanka wszystkiego w jednym worku z reguły ląduje w najtańszej kategorii.
  • Usuwanie plastiku i gumy – klamki, uszczelki, zaślepki – to zanieczyszczenia; mniej odpadów dla skupu = wyższa cena.
  • Sprawdzenie 2–3 skupów – różnice rzędu 0,30–0,70 zł/kg nie są niczym niezwykłym; przy 100 kg daje to 30–70 zł różnicy za ten sam towar.

Nie ma sensu natomiast bawić się w oczyszczanie „pod mikroskopem”, jeśli chodzi o pojedyncze kilogramy. Przy małych ilościach najważniejsze jest oddzielenie stali i większych elementów z tworzyw.

Aluminium a inne metale – porównanie opłacalności

Aluminium nie jest królem złomu, ale ma jedną przewagę: jest wszędzie. Dla porównania, detaliczne stawki (uśrednione):

  • Miedź – ok. 24–30 zł/kg (zdecydowanie najwyżej ceniona, ale trudniej „znaleziona” w dużej masie),
  • Mosiądz – ok. 14–18 zł/kg,
  • Aluminium – jak wyżej: 3–7 zł/kg w zależności od rodzaju,
  • Stal – często 0,80–1,20 zł/kg (zwykły złom żelazny).

Pensja „z aluminium” sama się nie zrobi, ale przy pracach remontowych, warsztatowych czy przy prowadzeniu małej działalności, regularna sprzedaż odpadów aluminiowych potrafi pokryć część kosztów materiału, paliwa czy narzędzi.

Podsumowanie – kiedy aluminium na złomie ma sens finansowy

Aluminium warto zbierać i sprzedawać wtedy, gdy:

  • pojedynczym rzutem udaje się uzbierać co najmniej 40–50 kg,
  • materiał jest w miarę czysty i posegregowany,
  • skup nie jest oddalony o dziesiątki kilometrów w jedną stronę,
  • jest możliwość sprawdzenia 2–3 cenników i wybrania najlepszego.

Przy takich warunkach realne stawki na poziomie 4,50–6,00 zł/kg za lepsze frakcje aluminium zamieniają złom z garażu czy warsztatu w przyzwoity zastrzyk gotówki, a nie tylko „kilka złotych na drobne wydatki”.